poniedziałek, 23 lutego 2009

"Droga do szczęścia" (2008) "Revolutionary Road"


Dramat, zrealizowany przez Sama Mendesa ("American Beauty" (1999)), jest ekranizacją powieści Richarda Yeatsa z 1961 r. pod tym samym tytułem. Mimo obsadzenia Kate Winslet i Leonarda DiCaprio w głównych rolach, co przywodzi na myśl "Titanic" (1997), powstał wysmakowany, kameralny dramat. Na dodatek wiarygodny i chwytający za serce za sprawą pełnokrwistych bohaterów genialnie zagranych przez odtwórców głównych ról (także Michaela Shannona).

"Fargo" (1996)


Jedno z największych dzieł Joela i Ethana Coenów ("Śmiertelnie proste" (1984), "Barton Fink" (1991), "To nie jest kraj dla starych ludzi"(2007)) - zebrało chyba większość liczących się nagród od Oscarów począwszy, a na nagrodach niezależnych festiwali filmowych kończąc. To kryminał, ale jak zwykle u braci Coen czarny humor miesza się w nim z dramatem. Mi w pamięci został przede wszystkim długie ujęcia zaśnieżonych pól i Frances McDormand ("Lęk pierwotny" (1996), "Na skróty" (1993), "AEon Flux" (2005)) w oskarowej roli ciężarnej policjantki. Pod względem gry aktorskiej niewiele ustępują jej również odtwórcy pozostałych głównych ról: Steve Buscemi ("Wściekłe psy" (1992), "Pulp Fiction" (1994), "Rodzina Soprano" (2002-2006)); William H. Macy ("Miasteczko Pleasantville" (1998), "Magnolia" (1999), "Gang Dzikich Wieprzy" (2007)); Peter Stormare ("Udając Boga" (1997), "8 mm" (1999), "Armageddon" (1998)).

czwartek, 19 lutego 2009

"Od początku, raz jeszcze..." (2006) "Reprise"


Dramat, za który duński reżyser Joachim Trier zdobył kilkanaście (sic!) nagród na festiwalach kina niezależnego na całym świecie. Nie jest to film akcji, ale nie jest to też film przegadany. Reżyser powoli buduje atmosferę posługując się wysmakowanymi ujęciami i oszczędnymi dialogami przesyconymi specyficznym humorem. Film ogląda się jednak z przyjemnością, a to za sprawą zjawiskowo pięknej odtwórczyni głównej roli kobiecej - Viktori Winge oraz genialnej ścieżki dźwiękowej, zawierającej utwory wykonawców takich jak: Joy Division, New Order, Le Tigre czy The White Birch.

środa, 12 listopada 2008

"Na krawędzi nieba" (2007) "Auf der anderen Seite"


Kolejny film mieszkającego w Niemczech tureckiego reżysera Fatih Akina ("Głową w mur"(2004), "Życie jest muzyką" (2004)). To prawdziwy dramat, choć nie brak mu pogody, ale tej melancholijnej, wynikającej z dojrzałości i pogodzenia się ze światem. Świetnie zagrany między innymi przez Hannę Schygullę i Baki Davraka. Co ciekawe, w jednej z głównych ról reżyser obsadził zjawiskowo piękną, ale nie znana u nas Polkę - Patrycję Ziolkowską. Tym razem mamy okazję przyjrzeć się Turcji i jej mieszkańcom bez upiększeń. Scena aresztowania dosłownie wgniotła mnie w kinowy fotel. Film słusznie obsypany nominacjami i nagrodami na europejskich i azjatyckich festiwalach - zdobył m. in. Złotą Palmę w Cannes za najlepszy scenariusz.

"Wycieczkowicze" (2006) "Úcastníci zájezdu"


Typowa czeska komedia - inteligentna, naprawdę śmieszna, ukazująca w krzywym zwierciadle galerię ludzkich typów. A na dodatek pięknie sfilmowana. Ze świetnym scenariuszem Michal Viewegha - jak zwykle na podstawie własnej powieści ("Wychowanie panien w Czechach" (1997), "Mężczyzna idealny" (2005)).

niedziela, 12 października 2008

"Zagubieni w Pekinie" (2007) "Ping guo"


Współczesny dramat. Świetnie sfilmowany Pekin i jego mieszkańcy z piękną muzyką w tle, to jeden z głównych atutów tego filmu. Skomplikowaną i tragiczną intrygę uwiarygadnia świetna gra aktorska - o wiele bardziej ekspresyjna niż zwykliśmy się spodziewać po chińskich produkcjach. Również sceny erotyczne zostały nietypowo, bo bardzo naturalistycznie sfilmowane. I, w odróżnieniu do hollywoodzkich standardów, ten film ma pięknie zagrane, przejmujące zakończenie.

środa, 1 października 2008

"Przez ciemne zwierciadło" (2006) "A Scanner Darkly"


Dramat science fiction na podstawie powieści Philipa K. Dicka pod tym samym tytułem w reżyserii Richarda Linklatera ("Przed wschodem słońca" (1995). "Przed zachodem słońca" (2004)). Ta, moim zdaniem najwierniejsza z adaptacji prozy mistrza, łączy w sobie prawie wszystko, co w kinie lubię najbardziej: fantastykę naukową, narkotyki i Keanu Reevesa. Oprócz tego ostatniego w filmie występują również Winona Ryder i Robert Downey Jr. A żeby było jeszcze ciekawiej film przekształcono w animację wykorzystując technikę rotoskopową. Wyprawa w niedaleką przyszłość, choć wzbogaca scenografię, jest w tym przypadku jedynie pretekstem umożliwiającym autorowi wejście w świat uzależnienia i paranoi. Polecam tym, którym podobało się "Las Vegas Parano" (1998).