piątek, 28 września 2007

"Silkwood" (1983)


Oparty na faktach i tym bardziej wstrząsający dramat Mike'a Nicholsa ("Absolwent", "Pocztówki znad krawędzi", "Closer") nominowany do Oscara w 5 kategoriach. Jego akcja rozgrywa się w latach 70. w amerykańskiej fabryce produkującej części do reaktorów atomowych. Jego główną bohaterką jest pracownica fabryki Karen Silkwood - w tej roli genialna Meryl Streep, w rolach drugoplanowych - równie przekonujący Cher i Kurt Russell.

"Odważny" (1997) "The Brave"


Debiut Johnny'ego Deppa w roli reżysera i scenarzysty. Wstrząsający współczesny dramat ze wspaniałymi jak zawsze kreacjami Johnnego Deppa i Marlona Brando w rolach głównych. Piękne zdjęcia i muzyka Iggiego Popa, który pojawia się w filmie w epizodycznej roli, współtworzą niezapomniany nastrój tego filmu.

"eXistenZ" (1999)


Arcydzieło mistrza Cronenberga ("Mucha", "Nagi lunch"). Zdobywca licznych nagród m.in. Srebrnego Niedżwiedzia za wybitne osiągnięcia artysyczne. Polecam nie tylko fanom reżysera, ale również wszystkim fanom SF i filmów sensacyjnych w stylu "Gry". Film ze wspaniałą obsadą: Jennifer Jason Leigh (która zrezygnowała dla niego z roli w "Oczach szeroko zamkniętych"), Judem Law, Willemem Dafoe i Ianem Holmem oraz oryginalną oprawą plastyczną. Jego zaletą jest także błyskotliwy scenariusz oraz zaskakujące zwroty akcji. Zazdroszczę wszystkim, którzy będą oglądać go po raz pierwszy.

piątek, 21 września 2007

"Wesele" (2004)


Obsypany licznym nagrodami za reżyserię, scenariusz oraz główną rolę męską na polskich i zagranicznych festiwalach film Wojciecha Smarzowskiego. To komediodramat w pełnym tego słowa znaczeniu - bezlitośnie obnaża i wykpiwa polskie wady narodowe. W głównej roli wystąpił świetny Marian Dziedziel, a jego partnerkę zagrała również doskonała Iwona Bielska. Jedna z głównych postaci dała pretekst do nowatorskiego użycia kamery wideo. Muzykę skomponował i wykonał - również w filmie - Tymon Tymański (stąd "Biały miś" Tymon & The Transistors). Całość okraszona cytatami nie tylko z polskiej klasyki. ale także ze światowego kina.

czwartek, 20 września 2007

"Romeo i Julia" (1996) "Romeo + Juliet"


Szekspirowski dramat z oryginalnym tekstem, lecz we współczesnych dekoracjach - sfilmowany w technikolorze i z dynamiką godną teledysku. Zresztą dzięki ścieżce dźwiękowej odnosimy wrażenie, że oglądamy właśnie teledy. Polecam wszystkim 2-płytowy soundtrack z muzyką m.in. Mozarta, Wagnera, Prince'a, Radiohead, Garbage, the Cardigans. Film wielokrotnie nominowany i nagradzany za reżyserię, dekoracje oraz kostiumy projektu Kym Barrett (wszystkie części "Matrixa"). Deszcz nagród zebrali również odtwórcy głównych ról: Leonardo DiCaprio i Claire Danes.

"Donnie Brasco" (1997)


Trzymający w ogromnym napięciu i wyciskający łzy z oczu dramat Mike'a Newella ("Cztery wesela i pogrzeb", "Harry Potter i Czara Ognia") opowiada prawdziwą historię. Zresztą ani przez chwilę o tym nie wątpimy dzięki świetnemu scenariuszowi i wspaniałej grze odtwórców głównych ról: Alowi Pacino i Johnny'emu Deppowi oraz Anne Heche w roli drugoplanowej. Chociaż kino gangsterskie nie należy do moich ulubionych gatunków, uważam ten film za arcydzieło.

środa, 19 września 2007

"Taksówkarz" (1976) "Taxi Driver"


Obsypany nominacjami i nagrodami dramat Martina Scorsese z genialnymi kreacjami Roberta De Niro i Jodie Foster oraz wyrazistą rolą Harveya Keitela. Wspaniała ścieżka dźwiękowa oraz zdjęcia tworzą niezapomniany nastrój przenosząc nas do nocnego Brooklinu, Harlemu i Bronksu lat 70. To klasyka kina, do której do dziś odwołują się najwięksi reżyserzy. Facet stojący przed lustrem i pytający "Are you talking to me?" to właśnie stamtąd.

"Avalon" (2001)


Jeden z moich faworytów, niestety zupełnie niedoceniony w Polsce (wygrał London Sci-Fi Festival w 2002 r.). Ten dramat SF jest pierwszym filmem fabularnym słynnego twórcy mangi Mamoru Oshii ("Ghost in the Shell") i powstał w koprodukcji japońsko-polskiej. Co ciekawe, wszyscy aktorzy to Polacy, którzy grają po polsku, a film kręcono w Warszawie i Wrocławiu. W głównej roli umięśniona i ciemnowłosa (!) Małgorzata Foremniak. To film dla koneserów - niezwykle nastrojowy, utrzymany w tonacji sepii, z powolną narracją i pięknym soundtrackiem Kenji Kawai.

wtorek, 18 września 2007

"Żona astronauty" (1999) "The Astronaut's Wife"


Ten film to jeden z moich faworytów. Horror-thriller SF ze wspaniałą obsadą - w rolach głównych Charlize Theron i Johny Depp (w bardzo nietypowej dla siebie roli). Fabuła nawiązuje do dzieł takich jak "Dziecko Rosmary" czy "Lśnienie" i trzyma w ogromnym napięciu do samego końca. Film jest prawdziwą ucztą dla oka - nie tylko za sprawą odtwórców głównych ról, ale przede wszystkim dzięki wysmakowanym ujęciom, montażowi oraz pięknej scenografii.

poniedziałek, 17 września 2007

"Potomstwo" (1979) "The Brood"


Horror SF w reżyserii mistrza gatunku Davida Cronenberga ("Mucha", "Nagi lunch"). Duża dawka psychologii i psychoanalizy obcnej nie tylko w fabule, ale także w świetnym scenariuszu autorstwa reżysera. Autorem muzyki jest jak zwykle u Cronnberga, zdobywca 3 Oskarów, Howard Shore (m.in."Po godzinach", "Mucha", "Milczenie owiec", "Sublokatorka", "Filadelfia", "Azyl","Władca Pierścieni"). Na koniec ciekawostka - reżyser przyznał, że główna postać kobieca "posiada niektóre cechy jego byłej żony".

piątek, 14 września 2007

"Dowód" (2005) "Proof"


Kameralny dramat w klimatach "Pięknego umysłu" przejmujący i wiarygodny dzięki wspaniałym kreacjom Gwyneth Paltrow, Anthony'ego Hopkinsa i Jacka Gyllenhaala. Zrealizowany na podstawie sztuki i scenariusza Davida Auburna. Nastroju całości dopełniają efektowne zdjęcia i miła dla ucha ścieżka dźwiękowa (m.in. Mozart, Suzanne Vega).

"Notatki o skandalu" (2006) "Notes on a Scandal"


Współczesny dramat, którego bohaterami są przedstawiciele angielskiej klasy średniej. Uwiarygodniony wspaniałymi kreacjami Cate Blanchett i Billa Nighy, ale przede wszystkim Judi Dench, która sprawia, że ciarki chodzą po plecach. Obie panie zostały nominowane do Oscara za swoje role, podobnie jak autor muzyki Philip Glass i Patrick Marber autor adaptacji scenariusza ("Closer").

wtorek, 11 września 2007

"Być może" (1999) "Peut-être"


Mało znana u nas francuska komedia SF w reżyserii Cédrica Klapischa ("Smak życia" 2002). W głównej roli świetny, jak zawsze, Jean-Paul Belmondo. Atuty filmu to przede wszystkim oryginalna scenografia, ścieżka dźwiękowa i absurdalny humor. Klimat tego filmu na długo pozostaje w pamięci.

"The Quiet Earth" (1985)


Ekranizacja powieści Craiga Harrisona pod tym samym tytułem, to dramat SF bez obcych i statków kosmicznych, ale za to z zacięciem psychologicznym i socjologicznym. Piękne zdjęcia kręcone w Nowej Zelandii oraz ścieżka dźwiękowa budują niesamowitą atmosferę tego filmu. Polecam wszystkim fanom inteligentnego kina SF.

piątek, 7 września 2007

"Babel" (2006)


Kolejny film Alejandro Gonzáleza Iñárritu ("Amores Perros", "21 gramów") to współczesny dramat. Reżyser opowiada 4 przeplatające się historie, z których każda rozgrywa się w innej części świata, innym kręgu kulturowym i dotyczy innej rodziny. W głównych rolach obsadził Brada Pitta i Cate Blanchett, którzy oczywiście zagrali znakomicie, podobnie jak Rinko Kikuchi i Adriana Barraza, nominowane do Oskara za role drugoplanowe. Film otrzymał również nominacje do Oskara w kategoriach: reżyseria, scenariusz i film roku oraz Oskara za muzykę filmową.

"Rozpustnik" (2004) "The Libertine"


Dramat Laurence'a Dunmore'a powstał na podstawie sztuki Stephena Jeffreysa pod tym samym tytułem. Opowiada o życiu Johna Wilmota, 2. Earla Rochester (1647-1680) - przyjaciela króla Karola II i autora satyrycznych i obscenicznych utworów. Jednak nie jest to łatwy film erotyczny, raczej brutalne w swej szczerości studium obyczajowości epoki i namiętności ludzkich. Film warto obejrzeć przede wszystkim ze względu na wspaniałe role: Johny'ego Deppa, Samanthy Morton i Johna Malkovicha oraz ścieżkę dźwiękową Michaela Nymana (filmy Petera Greenawaya, "Fortepian", "Gattaca").

czwartek, 6 września 2007

"28 dni później" (2002) "28 Days Later"


Horror SF w reżyserii Danny'ego Boyle'a ("Płytki grób", "Trainspotting", "W stronę słońca"). Atutem filmu są piękne, nastrojowe zdjęcia i muzyka (m.in. Brian Eno). Boyle buduje napięcie przeplatając ujęcia leniwe i poetyckie z dynamicznymi i brutalnymi. Ale w przeciwieństwie do większości dzieł tego gatunku jatka jest tu uzasadniona i poparta solidną dawką psychologii. Film spodoba się zarówno miłośnikom klimatycznego kina SF, takiego jak "The Quiet Earth"(1985), jak i fanom horrorów, takich jak "Noc żywych trupów" (1968).

środa, 5 września 2007

"Next" (2007)


Porządnie zrobiony thriller SF. Więcej tu sensacji niż fantastyki, mimo iż film powstał na podstawie opowiadania Philipa k. Dicka z 1954 r."Złoty czLowiek"/"Złotoskóry" ("The Golden Man"). Pojawia się również sympatyczny wątek romantyczny. Zalety filmu to przede wszystkim wciągająca akcja pełna zaskakujących zwrotów oraz świetny, jak zawsze, Nicolas Cage w roli głównej, a także zdjęcia i dynamiczny montaż.

"Dobranoc kochanie" (2007) "The Good Night"


Inteligentna i co najważniejsze prawdopodobna psychologicznie tragikomedia romantyczna. Świetna obsada: Gwyneth Palthrow (w całkowicie nowym wcieleniu), Penelope Cruz, Martin Freeman ("Autostopem przez galaktykę") i Danny DeVito. Kryzys związku i kryzys wieku średniego osładzają surrealistyczny humor i takież sceny przywodzące na myśl "Jak we śnie" Michela Gondry'ego.

wtorek, 4 września 2007

"Biegnij Lola, biegnij" (1998) "Lola rennt"


Jeden z moich ukochanych filmów. To 81-minutowy teledysk w reżyserii Toma Tykwera z jednym z najlepszych soundtracków w historii kina. Polecam płytę wszystkim miłośnikom techno. Wspaniałe zdjęcia dynamicznie zmontowane (również z animacjami), po których Berlin zostaje nam w pamięci jako malowniczy, gigantyczny plac budowy. Do tego romantyczna, zaskakująca fabuła pełnymi garściami czerpiąca z filmowej klasyki, takiej jak "Przypadek" Kieślowskiego. I oczywiście ekspresyjna na granicy histerii, czerwonowłosa Franka Potente w głównej roli.

poniedziałek, 3 września 2007

"Zagubiona autostrada" (1997) "Lost Highway"


Pierwszy z hollywoodzkich dramatów Davida Lyncha. Jego fabuła obnaża względność pamięci, tożsamości i relacji przyczynowo-skutkowych w ponury, nawet jak na Lyncha, sposób. Atutem filmu jest minorowy soundtrack ze wspaniałą kompozycją Davida Bowie "I'm deranged" ("Jestem obłąkany") oraz Nine Inch Nails, Rammstein, Angelo Badalamentim i Marilyn Manson. Ten ostatni występuje również w epizodycznej roli gwiazdy porno. Zresztą w filmie znajdziemy cały wachlarz scen od łagodnej erotyki po porno właśnie. A ozdobą każdej z nich jest piękna Patricia Arquette ("Prawdziwy romans") w podwójnej, jak to u Lyncha, roli.

"Inland Empire" (2006)


Ostatnia część hollywoodzkiego tryptyku Davida Lyncha (po "Zagubionej autostradzie" i "Mulholland Drive"). Mimo, iż jest to koprodukcja USA-Polska, polskość tego filmu zaskakuje. Polscy aktorzy mówiący po polsku, sceny kręcone w łódzkich kamienicach, historie o polskich cyganach - to wszystko pokazuje skalę fascynacji Lyncha naszym krajem. Wspaniała obsada: przede wszystkim Laura Dern w co najmniej 3 wcieleniach w roli głównej oraz Grace Zabriskie i Krzysztof Majchrzak od których gry włosy jeżą się na karku. Film aż roi się od cytatów - przede wszystkim wizualnych z "Miasteczka Twin Peaks", "Mulholland Drive" i mało znanego krótkiego metrażu "Rabbits", powraca również motyw zmiany tożsamości. Kolejną miłą niespodzianką jest pojawienie się, zdawałoby się oklepanego, motywu filmu w filmie, z którego Lynch czerpie pełnymi garściami i na kilka niewiarygodnie świeżych sposobów.

"Telemaniak" (2006) "The Cable Guy"


Czarna komedia z rewelacyjnymi Jimem Carrey i Matthew Broderickiem w roli głównej. Fajny smaczek to pojawienie się reżysera, uwaga, Bena Stillera w podwójnej acz epizodycznej roli. Spora doza psychologii i tragizmu utrzymuje widza w napięciu i sprawia, że jest to naprawdę inteligentny film, aczkolwiek nadal pozostaje komedią. Niesamowita mimika i ekspresja Carreya zapowiada "Maskę". Rewelacyjnie sfilmowane sceny gry w koszykówkę, karaoke i senny koszmar. A na dodatek cytaty z filmowej klasyki. Zresztą sam film jest kopalnią błyskotliwych cytatów (np. "Kto nie ryzykuje, ten się masturbuje").